Swoja ale jednak…Cudzoziemka :)

24 września miną 3 lata, od momentu kiedy przyjechałam do Warszawy. Nie jest to może długi okres, ale i tak dużo się wydarzyło w tym czasie. Było wiele momentów przyjemnych, były też smutne chwile. Mimo to, dobrze mi się tu żyje, poznałam tylu ludzi, zdobyłam sporo wiedzy i doświadczenia.

Przypominam sobie pierwsze miesiące w Polsce: nie znałam języka,  ani nie miałam świadomości, ile papierów będę musiała zebrać, ile podań będę musiała napisać – po prostu –  ciężko było. Wydawało mi się wtedy, że biurokracja istnieje tylko w moim kraju, ale jednak – w Polsce pod tym względem jest podobnie jak w Rosji. Na szczęście miałam dobre doświadczenia z urzędnikami, czego nie mogę powiedzieć o Rosji, choć oba kraje mają wady i zalety.

W chwili obecnej pomagam czasami koleżankom, które dopiero zaczynają swoją przygodę w Polsce. Dlatego też, postanowiłam założyć blog o sprawach, w których mam już doświadczenie. A jak wiadomo, mieszkając w obcym kraju możesz trafić na różne przygody każdego dnia. :)

Mam nadzieję, że uda mi się przekazać tę przydatną wiedzę w jak najszerszym zakresie.

Wasza Cudzoziemka.

2 thoughts on “Swoja ale jednak…Cudzoziemka :)

  1. Dziękuję bardzo, Dasza! :) tak, właśnie też o tym pomyślałam. A czas bardzo szybko się mija. Nawet nie zauważyłam, jak 3 lata minęło…
    Dziękuję za komentarzy i zapraszam ponownie! ;)

Dodaj komentarz