Dlaczego fryzjerzy nie lubią Baracka Obamy?

obamaNiedawno byłam w Rosji, spędziłam kilka dni w Petersburgu. W domu, w którym mieszka moja rodzina, znajduje się salon urody pod nazwą ‘Persona’. I właśnie taką reklamę ten salon umieścił przy wejściu. Reklama mówi: ‘Persona’ strzyże wszystkich oprócz Baraka Obamy. Trochę się zdziwiłam, co wspólnego ma salon, strzyżenie oraz Obama. Ale okazało się, że ma. :)

Podobne reklamy lub plakaty pojawiają się w różnych miejscach, np. w sklepie: ‘Nie sprzedajemy wódki Obamie’ albo w szpitalu: ‘Sankcje – Prezydentowi USA Barackowi Obamie zabroniono wchodzić do oddziału reanimacji nr2’ albo na drzwiach toalety męskiej ‚Prezydent USA oraz członkowie Kongresu nie mają prawa korzystania z toalety’. Jedni chcą w taki sposób zdobyć klientów ‘ciekawą’ reklamą, drudzy – wyrazić własną opinię na temat obecnej sytuacji. Po rozmowie ze znajomymi doszłam do wniosku, że Rosjanie nie traktują poważnie prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz jego wypowiedzi. Sankcje, o których mowa w ostatnich tygodniach, odbiły się nie zbyt szerokim echem w społeczeństwie rosyjskim. Reakcja przebiera różne formy, plakaty to jedna z nich. Czy jest w tym jakikolwiek sens? Ciężko odpowiedzieć jednoznacznie. Według mnie, to są głupie żarty. Ale ja mieszkam po drugiej stronie barykady i może, czegoś nie rozumiem.

Ogólnie mam wrażenie, że Rosjan nie za bardzo interesuje sytuacja na świecie. Zauważyłam jakąkolwiek reakcję tylko u tych, którzy mieszkają poza Rosją. Mieszkańcy ‚wielkiej Rosji’ raczej zajmują się własnymi sprawami. No cóż, taka już nasza mentalność.

2 thoughts on “Dlaczego fryzjerzy nie lubią Baracka Obamy?

  1. После санкций Америки, это естественная реакция. Не только Питер обклеен был такими плакатами и фотками. И это вовсе не говорит о том, что мы ни к кому не хотим прислушиваться. Это защитная реакция. Если послушать польское ТВ, то Россия вообще предстает перед нами захватчиком целого света.

    1. Да, согласна. К сожалению, так и показывают и на польском и не только польском ТВ.

Dodaj komentarz